O opowieściach radiowych i telewizyjnych - recenzje

  • Drukuj

 

Taki tytuł może zapowiadać pikantne donosy na temat "znanych i lubianych", tu i ówdzie podlane sosem złośliwości i podejrzanego humoru. Tymczasem u Alicji R.M. donosów brak, humor jest lekki i finezyjny, obserwacje niezwykle trafne, a opowieści barwne i pełne autodystansu (chyba jest takie słowo, a jeśli nie, to i tak tu pasuje). Bardzo przyjemne czytanie, zapewniam Panów i Panie.

Wojciech Mann  

Sorry, ale tak mam. Od dłuższego czasu, ilekroć przeczytam jakaś książkę, trochę żałuję. Albo czasu, albo że sama tego nie napisałam. W przypadku "Alicji po drugiej stronie lustra" zdecydowanie to drugie. Alicja Resich-Modlińska, znana głównie z telewizji, udowadnia, że czego nie dopowie, nie tylko "dowygląda", ale dopisze. Inteligentnie i dowcipnie. Jej teksty pamiętam jeszcze z dawnej, radiowej Trójki i literacko-satyrycznych "Szpilek". A teraz - nie bójmy się banałów - są w jej książce prawdziwymi perełkami abstrakcyjnego, ponadczasowego humoru. Reszta zresztą też świetna. Polecam.

Maria Alicja Czubaszek

... co jakiś czas, na szczęście ukazują się książki autorów, po które nie strach sięgnąć. Alicja Resich-Modlińska wydała właśnie książkę "Opowieści radiowe i telewizyjne. Alicja po drugiej stronie lustra". Mało kto pamięta, ale oryginalny tytuł "Alicji w Krainie Czarów" brzmi "Alicja w Krainie Dziwów". A to mi się bardziej z telewizją kojarzy.

Kuba Wojewódzki (Polityka)

Brawo dla wydawnictwa "Burda Książki". Świetny pomysł by powierzyć ilustrowanie tej książki Wspaniałej graficzce Annie Halarewicz. Obok niewątpliwie wielu ciekawych opowieści Alicji oprawa graficzna cieszy oko. Ja kupiłem...

Andrzej Pągowski